jesteś tu
Główna > STREFA DISCO DANCE > ZANOZA – Kanikuły (Toca Bass 2018 version)

ZANOZA – Kanikuły (Toca Bass 2018 version)

Zbliżają się te już prawie letnie dni, a nawet upały i pojawia się nowy remix tego niewątpliwie jednego z najbardziej letnich utworów. Sprawdziliśmy skąd się wzięło w ogóle pojęcie „Kanikuły” i przedstawiamy Wam historie tego utworu, włącznie w ta najnowszą wersją >  ZANOZA – Kanikuły (Toca Bass 2018 version) już dostępny w serwisie www.digitaldj.pl.

 

 

 

 

 

Samo pojęcia „Kanikuły” wcale nie miało swojego początku w Rosji jak uważa większość z nas, a w … starożytnym Rzymie, a więc bardzo dawno temu. Wtedy to cesarz rzymski zarządzał okres igrzysk, które określało się jako „Kanikuła”. W czasach współczesnych pod pojęciem „Kanikuły” określa się czas letnich upałów.

 

Autorem kompozycji jest Rosjanin Dmitrij Kokhanovskij. W 2007 roku rosyjski zespół (trio) Bum nagrał pierwszą wersje tego utworu, a zaraz potem w tym samym roku formacja Code Red. W 2011 roku Zanoza czyli Elena Kwiatkowska zaśpiewała pierwszy raz swoją wersję „Kanikuły” jak też „How do You do” czyli angielskojęzyczną wersję. Potem w 2015 powstał kolejny remix. Zdecydowanie najlepiej do tej pory przyjęta została wersja zagrana w 2011 roku. Wyprodukowali ją Alchemist Project. Oto właśnie ta edycja na wideo, która przekroczyła już trzy miliony odsłon.

 

 

Na scenie Elena Kwiatkowska występuje razem z atrakcyjnymi tancerkami. Ubrane są na ludowo lub na wojskowo co znacznie podnosi ich wizualność na scenie. Nie zaliczają siebie do disco polo, bo jak mówi Elena zawsze interesował ją rosyjski repertuar ze względu na korzenie rodzinne. Są bardziej między po, dance , a disco polo. W ubiegłym roku zrobili na przykład piosenkę hiszpańską z liderem legendarnej grupy Gipsy Kings. Innymi rosyjskimi hitami, które wykonuje Zanoza są słynne „Biełyje Rozy” i nieśmiertelna „Kalinka”, która wydana była oficjalnie nawet w dalej Australii.

Teraz mamy remix przygotowany przez znanego wszystkim producenta Toca Bass, który proponuje taką nieco pompująca wersję dance. Jak ona się przyjmie, czas pokaże. Wiele z Jego remiksów jest bardzo dobrze przyjmowanych.

Poza wymienionymi wyżej covery zrobili jeszcze Cliver, Boys, beFour, a nawet podobno C-BooL.

 

 

 

Oceń ten produkt
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Reddit
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik
  • Śledzik

Podobne artykuły

na górze