DJ Promotion
Strona główna PREMIERY POGO – bbno$, Diplo i zwariowana „pompka” na wesoło

POGO – bbno$, Diplo i zwariowana „pompka” na wesoło

Pod tytułem budzącym zaciekawienie „Pogo” kryje się całkiem przebojowy, ale też oryginalny kawałek. W utworze nieznanego nam bbno$a i znanego Diplo słychać , ale przede wszystkim widać sporo wesołości.

 

Diplo to bardzo kreatywny producent, ale zwykle robił kawałki na typowo anglosaską nutę. „Do tej pory jego najpopularniejszym tytułem na naszych parkietach jest Close To Me” (2019) firmowany przez Ellie Goulding & Diplo & Swae Lee. W utworze „Pogo” jest inaczej.

 

Tym razem jest inaczej, bo Diplo wziął się do współpracy producenta i rapera, który nazywa się bbno$. I to chyba on jest sprawcą pewnego rodzaju świeżości muzycznej, a przynajmniej tego czegoś co może się u nas podobać.

A co to takiego? Przede wszystkim to fajna skoczna pompka, która ciągle jest lubiana u nas. Nie słychać też amerykańskich motywów co powoduje, ze kawałek jest czytelniejszy dla naszego odbiorcy.

o nich

Bbno$ – u na nieznany – na świecie jest gwiazdą. zwłaszcza w internecie. Nazwano go przez Rolling Stone „viralowym pionierem” i uznany za jednego z „przełomowych artystów roku 2020”. Ma na koncie jeden z największych utworów TikToka 2019 roku z Y2K, „Lalala”.

Rok 2021 był dla niego przełomowy dzięki wydaniu jego piątego albumu studyjnego „eat ya veggies”, genialnej 12-utworowej płyty z hitami „edamame” z Richem Brianem z 88Rising, „yoga” z Rebeccą Black oraz uwielbianymi przez fanów „i remember” i „wussup” z Yung Grav, łącznie odtworzonymi ponad miliard razy.

Komentuje współpracę:

  • „bbno$ i Diplo już wiesz, co jest grane. Zrobiliśmy klubowy hymn o kijach pogo lmao. To chyba mój ulubiony teledysk, jaki kiedykolwiek stworzyłem. Mam nadzieję, że zobaczę dzieciaki podskakujące do tego przez całe lato”.

 

Diplo jest jedną z najbardziej dynamicznych sił współczesnej muzyki. Jego ostatnim wydawnictwem jest album zatytułowany „Diplo”. To pierwszy pełny album muzyki elektronicznej od 18 lat, na którym znajdują się hity „Don’t Forget My Love” z Miguelem. Pisaliśmy o nim już wiele razy, zwłaszcza przy okazji Major Lazer.

 

 

 

 

Exit mobile version