Pepsi Super Bowl LIV Halftime Show

Reggaeton i rytmy latynoskie pokonały w tym toku na Super Bowl inne gatunki muzyczne. W przerwie legendarnego meczu wystąpiły Jennifer Lopez i Shakira, a towarzyszyli im na scenie J Balvin i Bad Bunny.

 

 

 

 

 

 

Triumfatorem Super Bowl 2020 okazała się drużyna Kansas City Chiefs, która wygrała w finale z San Francisco 49ers wynikiem 31:20. Ale ten event to nie tylko sport, ale mnóstwo pobocznych wątków związanych pośrednio lub bezpośrednio z futbolem amerykańskim, na przykład mega drogie reklamy. Nas jednak interesuje muzyka czyli tzw. Super Bowl LIV Halftime Show. Tak nazywa się przerwa w tym meczu finałowym, podczas której króluje muzyka.  Sami zobaczcie. Oto niedługa relacja z tego show.

 

Super Bowl 2020 to jak zawsze mega atmosfera, niesamowite efekty wizualne i gwiazdy największego kalibru. Tym razem były to gwiazdy muzyki latino. Od lat kojarzone są z tą muzyką dwie wokalistki: Jennifer Lopez i Shakira. Mieliśmy więc święto muzyki latynoskiej i nie tylko tej spod znaku reggaeton. Słychać też rap i trochę rocka, bo wiadomo w USA te gatunki to potęga.

Obie Panie wykonały swoje najbardziej znane hity. U nas szczególnie dobrze radzi sobie Shakira, która powróciła po dłuższej przerwie hitem „Me Gusta” i już jest wysoko na Polish Dance Chart.

Pojawił się także światowy ambasador reggaeton, najpopularniejszy artysta latino w 2019 roku – J Balvin oraz jego kolega Bad Bunny.