sweet talker years and years galantis

Years & Years reprezentują od jakiegoś czasu zupełnie inny nurt muzyki, do tej pory alternatywnej, a obecnie – jak pokazuje „Sweet talker” – tanecznej. Mało tego artysta zapowiada klimaty Disco. Niemały wpływ na to ma zaproszenie do współpracy duetu Galantis.

 

Marka Years & Years działa od 2010 roku. Kiedyś był to zdaje się nawet kwartet, obecnie jest to jeden człowiek. To Brytyjczyk Olly Alexander. Jak pokazuje jego najnowsze dzieło „Sweet talker”, jest tanecznie, a będzie jeszcze bardziej. Nie jest to pierwszy taki taneczny produkt tego artysty (np. Jax Jones), ale ten potwierdza, że zdecydowanie woli teraz taneczne klimaty od alternatywnych.

 

Nigdy nie stronili od remiksów, ale oryginały były jednak alternatywne. Tym razem mamy  w postaci „Sweet talker” produkt jak najbardziej taneczny. Sam schemat utworu nie jest niczym odkrywczym, bo znamy to np. z dawnych produkcji Tiesto. To tylko jednak jaki szczegół. Całość ma swój styl.

Producenci postawili na brzmienia symfoniczne (oczywiście te elektronicznie wygenerowane), prosty rytm i nieskomplikowaną melodię. Najmocniejszym punktem utworu wydaje się wokal Olly Alexandera.

Nowy album w Disco?

„Sweet talker” to kolejny singiel z nadchodzącego albumu „Night Call”, który ukaże się 7 stycznia 2022 roku. Opowiada o wszystkich, którzy czarują komplementami, wiele obiecują, ale nigdy nie dotrzymują słowa. „Ghosting”, czyli zrywanie znajomości bez żadnego ostrzeżenia, to powszechna praktyka we współczesnych romansach, ale Olly nie godzi na taki stan rzeczy, dlatego postanowił opowiedzieć o relacjach, które się popsuły. Oczywiście z odrobiną ironicznego brokatu.

„Night Call” to trzeci album brytyjskiego, popowego projektu Years & Years i następca znakomicie ocenionego, sześciokrotnie nominowanego do BRIT „Palo Santo”. Płyta z 2018 roku dotarła na szczyt brytyjskiej listy sprzedaży i zgromadziła 4,4 miliarda streamów.

I tu ciekawostka, która nam się podoba, bo muzycznie album „Night Call” czerpie z disco z XX wieku oraz legend Disco np. Sylvester („You make me feel”). Podobno inspiruje się „Confessions on a Dancefloor” Madonny, „Fever” Kylie Minogue czy twórczości takich artystów jak SBTRKT i Santigold. Brzmi ciekawie!

Olly mówi

  • To szyta na miarę beztroska i wspomnienia z ociekających potem nocnych klubów, które znikają nad ranem. Tkwiąc zamknięty w czterech ścianach pisałem o swych fantazjach. „Night Call” to płyta zrodzona z fantazji, ale nawiązująca do prawdziwych doświadczeń Olly’ego. – Te wszystkie postaci to ja.

 

O Galantis pisaliśmy już wielokrotnie. Ten szwedzki duet dj’ski (Christian Karlsson and Linus Eklöw) juz nie raz pokazał, że nie boi się eksperymentów, choć nie zawsze są strzałami w „10”. Za to ich cenimy.