DJ Raport zaprasza do lektury. Znajdziesz tu nasze rekomendacje na temat muzycznych premier

ORIGAMI * Anastazja Maciąg schematycznie, ale może się podobać

Oto utwór, który najbardziej nas zaciekawił w tym tygodniu, wśród polskich premier. Dokładnie rok temu Anastazja Maciąg zwróciła nasza uwagę nie tylko filmowym epizodem, ale też gatunkiem muzycznym.

 

Dziś Anastazja Maciąg wraca z bardzo zgrabnym muzycznie i do tego tanecznym  utworem ” Origami “.

 

W jej najbardziej znanym utworze pt. “Moment” bliżej było do stylistyka “slap house”. W “Origami” słychać, że jest stylizowany rytmicznie na popularnym jeszcze niedawno schemacie “goa dance“. Różnica jest tylko taka, że tu mamy bardzo lekka stopę.

Zwracam na to uwagę, bo to dobra wskazówka (dla DJs) z jakimi utworami może się dobrze miksować. Całość robi dobre wrażenie muzyczne, bo tu robotę wykonał Bartosz Zielony aka Tabb. Jednak muszę wytknąć podobieństwo wokalne do kilku innych popularnych wokalistek. Bez trudu skojarzycie, których. Linia melodyczna za bardzo schematyczna, podobna do wielu już znanych.

O niej.

Jeszcze nie pisaliśmy dokładniej o tej wokalistce. Anastazja Maciąg zdobyła uznanie na arenie międzynarodowej za sprawą umieszczenia piosenki “Moment” w soundtracku do trzeciego sezonu brytyjskiego serialu „Top Boy”, na Netflix.

Artystka weszła do świata muzyki już jako mała dziewczynka. Jej talent rozwijał się z każdym kolejnym występem, a przesłuchanie w programie “The Voice Kids” było pierwszym dużym krokiem w jej muzycznej karierze. Dzięki swoim zdolnościom i charyzmie, Anastazja podbiła serca jury i publiczności, co otworzyło przed nią kolejne drzwi w świecie muzyki.

Jednak prawdziwy przełom nastąpił wraz z wygraniem pierwszej edycji konkursu Rising Star. Zwycięstwo przyniosło Anastazji nagrodę główną – kontrakt fonograficzny, który umożliwił artystce rozwijanie swojej kariery pod skrzydłami jednej z największych wytwórni muzycznych.
Jednym z najważniejszych aspektów twórczości Anastazji jest jej talent songwriterski. Piosenkarka nie tylko wykonuje utwory, ale również sama je tworzy, opowiadając swoje historie i przeżycia. Dzięki temu jej muzyka nabiera szczerości i autentyczności, a teksty dotykają słuchaczy w najgłębszych emocjach.
Nas najbardziej interesuje element taneczny i tu trzeba dać Anastazji “+”, bo regularnie serwuje nam coś wartego uwagi, choć nie jest jeszcze taneczny strzał w “10”. Pewnie przydałby się jakiś remiks?
Exit mobile version