NYC baby, HUGEL, Ryan Arnold & El Chuape, JORD x KOLTENS x Bob Run, Hedegaard & Cancun

Pisaliśmy ostatnio, że muzyka tech house robi się coraz ciekawsza. Oto kolejne przykłady. Tym razem pokazujemy premierowe utwory, w których producenci nie stronią od żartów, a nawet przysłowiowych jaj. 🙂🙂 Oto HUGEL, Ryan Arnold & El Chuape, JORD x KOLTENS x Bob Run, Hedegaard & Cancun?

 

Do stworzenia takiego żartu w energetycznym EDM (obowiązkowo z dobrym basem) doskonale nadaje się muzyka latynoska, także rap czy wokal. Już od jakiego czasu w ten sposób “bawi się” Hugel, ale dołącza do niego coraz więcej producentów nam nieznanych jak np. JORD, Hedegaard. Jak widać niżej nie stroni od takich kawałków nawet Armin Van Buuren.

Na wesoło, ale mocno

Francuski DJ/producent HUGEL, Ryan Arnold z Wielkiej Brytanii i rapujący Dominikanin El Chuape wydają razem ?Pa Lante? [Spinnin’]. To tech house’owy kawałek z latynoskimi wpływami rytmicznymi i wokalnymi.

 

Wesołe kawałki można zrobić na mocna nutę i z humorem. Oto mało znany u nas, ale wspaniały brazylijski klasyk muzyki funk. Przywracają go do życia przez JORD i KOLTENS ?Rap do Silva – remix? [HUB Records] zarówno przywróci wspomnienia, jak i stworzy niesamowite nowe na parkietach tanecznych na całym świecie! Produkcja stawia na połączenie odjazdowych rytmów tech house i oldskulowego funkowego wokalu w języku portugalskim.

Gdyby tak wyłączyć aranż, pojawiła by nam się typowa brazylijska piosenka. J?RD, Koltens, Bob Rum to ekipa producentów z Brazylii.

A niektórzy producenci idą na większe “jaja”…

“NYC Baby” [Spinnin’] to prawie klasyczna pompka. Jednak ten deklamowany tekst , którego nawet nie trzeba rozumieć, sprawia, że kawałek zostaje “dopompowany” dodatkowym powerem.

Hedegaard to producent Rasmus Hedegaard, który został dostrzeżony, bo zrobił remix “The next episode” Dr Dre i Snoop Dodd. Cancun? to raper z Bronxu. To chyba on “zawodzi” tym niskim głosem w “NYC Baby”.

Na jeszcze większe “jaja” idą wydawało by się poważni producenci…

Tytułów “La Bomba” [Armada Music] jest sporo i być może sami ustalicie, która to jest przerobiona. Z pewnością jest to jednak jakiś bardzo wesoły kawałek co sugeruje ten zakręcony wokal.

Idir Makhlaf i Thom Jongkind aka Blasterjaxx od jakiegoś czasu intersują się takim rozrywkowym repertuarem. Dwa tygodnie temu wydali latynoski hit “Elegibo” , oczywiście na ostro. Dziś podobnie, i do tego udało im się namówić Armina Van Buurena. Widać ten ma spore poczucie humoru i “pojechali” razem.