jesteś tu
Główna > PROMO > STARE NA NOWO Sly and the Family Stone, Des’ree, Hot Streak, Mo-Do …

STARE NA NOWO Sly and the Family Stone, Des’ree, Hot Streak, Mo-Do …

W tym tygodniu niezwykła mieszanka przeróbek, bo mamy do czynienia z wysmakowanym funk z końca  lat 60-tych i kiczowatym euro disco z lat 90-tych. Sly and the Family Stone, Des’ree, Hot Streak, Mo-Do w przeróbkach ciągle zaskakującego Purple Disco Machine, Richard Grey & Lissat, Bombs Away i Ummet Ozcan.

 

 

 

 

 

„Everyday People” to utwór z repertuaru Sly and the Family Stone z 1968 roku. Był to pierwszy singiel zespołu, który zajął pierwsze miejsce na liście Hot 100 w USA. Teraz powraca w całkiem fajnej wersji house. Specjalizujący się ostatnio w przeróbkach house Richard Grey & Lissat (zobacz „Jump”).  Lekki i wesoły house, a w środku … hip-hopowa „dziura”. To lubimy!

Porównajcie to z oryginałem, który powstał dawno, bo ponad 50 lat temu.

 


Purple Disco Machine znów powraca z nową produkcją. Tydzień temu mieliśmy jego remiks dla Calvin Harris „Giant„,  a teraz Tino Piontek przedstawia autorską produkcję, opartą jednak o coś starego. Tym starym jest tu sampel utworu „Body Work” mało znanej, przynajmniej u nas, grupy Hot Streak. Był to przebój z początków dekady lat 70-tych. A jak dobrze posłuchacie to dostrzeżecie motyw, który wykorzystano w mega hicie z lat 80-tych „Funky Town”.

 


Doskonale znany nam od 2011 roku australijski duet Bombs Away prezentuje nową wersję wielkiego hitu brytyjskiej wokalistki  Des’ree „You Gotta Be” z 1994 roku! Bombs Away to bracia Coleman – djsko-producencko- wokalny duet nominowany wcześniej do australijskiej nagrody ARIA. Ich debiutancki album „Fragments” ukazał się w 2018 roku. Nie jeden singiel z tego wydawnictwa pokrył się platyną! U nas najlepiej został przyjęty ich kawałek „Get Stoopid”. I taki bardziej klubowy Bombs Away lubimy , zamiast ten co proponują w „„You Gotta Be” czyli taki już nieco ograny future pop reggaeton. A może … się spodoba…

 


Mo-Do (Fabio Frittell) to włoski producent, który stał się popularny dzięki właściwie jednemu przebojowi. W 1994 roku nagrał „Eins, zwei Polizei” i odniósł sukces w prawie całej Europie. Czy ta nowa prawie hands-upowa wersja Ummet Ozcan „powali na nogi”? Chyba nie, ale oceńcie sami. Dla nas to przykład wspomnianego kiczu.

 

 

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Reddit
  • Twitter
  • Wykop
  • Yahoo! Bookmarks
  • Śledzik
  • Śledzik

Podobne artykuły

na górze