Branża muzyczna 2019

Wygląda na to, że branża muzyczna 2019 w Polsce weszła na stałe, na dobre tory. W pierwszym półroczu 2019 r. polski rynek muzyczny wzrósł o ponad 10%, osiągając poziom 147,5 mln zł. Oznacza to wzrost przychodów z muzyki o nieco ponad 10%, w porównaniu do odpowiedniego okresu w 2018  roku. A jak to wygląda na tle rynku dj’skiego? Oto szczegóły.

Polski rynek muzyczny wykazuje kolejny wzrost obrotów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku Branża muzyczna 2019 odnotowała przychód ze sprzedaży muzyki w Polsce na poziomie 147,5 mln zł, co stanowi wzrost w stosunku do analogicznego okresu w roku 2018 o ponad 10%. Tak wynika z podanego właśnie raportu Związku Producentów Audio-Video.
Branża muzyczna 2019 Przy czym ciągle większość stanowi sprzedaż fizycznych nośników, głównie płyt CD i winyli, które odrodziły się kilka lat temu.
Ich udział to prawie 59%. Wynika zatem, że rynek digital to 41%, a więc wyraźnie mniej niż mogłoby się wydawać. Za finalny wzrost na rynku muzycznym odpowiada głównie sprzedaż cyfrowa. W pierwszej połowie bieżącego roku wzrosła o 27%, przynosząc prawie 13 mln więcej niż przed rokiem. Z kwotą przychodu na poziomie 61 mln zł.

Sama sprzedaż fizyczna utrzymała się praktycznie na poziomie sprzed roku, przy kwocie 86,5 mln zł, co oznacza niewielki wzrost o 0,6%. Co do szczegółów, spadek sprzedaży płyt CD o 6,8% nadrobił wzrost sprzedaży winyli, bowiem w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2019 roku płyty gramofonowe przyniosły prawie 5,3 mln zł więcej wpływów niż przed rokiem (wzrost o 38,7%), osiągając poziom 18,9 mln zł. Daje to 22-procentowy udział w sprzedaży tradycyjnych nośników.

Według danych DJ Promotion wśród DJ’ów wykorzystanie tradycyjnych nośników  wyraźnie maleje z roku na rok. Obecne proporcje to 80:20 (%) na korzyść muzyki cyfrowej. Wynika to zapewne z coraz większej podaży, coraz tańszych odtwarzaczy muzyki. Nie bez znaczenia jest kwestia dźwigania płyt, zwłaszcza tych winylowych. Płyty CD mają jednak swoje zalety. Muzyka ma lepsza jakość, a nośniki CD są trwalsze niż CD-R czy różnego rodzaju pamięci.

 

Streaming

O prawie 30% wzrósł sam przychód ze streamingu. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy wygenerował 57,3 mln zł przychodu, stanowiąc 94% sprzedaży cyfrowej. Popularność takich serwisów jak YouTube czy Spotify robi swoje. Tego typu serwisów przybywa. Jak widać z wykresu obok klasyczne pobieranie plików to tylko 4 % rynku.

Inaczej wygląda to na rynku dj’skim. Granie ze streamingu wiąże się ciągle z dużym ryzykiem wpadki, na przykład zaniku muzyki w czasie grania, a więc prawdopodobnym wygwizdaniem przez publikę. Zdarzają się już tacy śmiałkowie, ale to są amatorzy. Lepiej więc mieć muzykę pod ręką, a nie „w chmurze”.

 

Repertuar

 

Ciekawie wygląda analiza repertuarowa. Tu wyraźnie górą polski repertuar. W naszej ocenie statystyki ZPAV nie uwzględniają pełnego udziału w rynku muzyki disco polo. Gdyby została ona dokładnie oszacowana (jest to bardzo trudne, bo dużo tu szarej bazarowej strefy) różnica byłaby większa.

Pokusiliśmy się o zebranie statystyk pobierania w serwisie DigitalDJ. Chodzi oczywiście o dane za pierwsze półrocze 2019. Nie mamy tu dokładnego podziału na artystów polskich i zagranicznych. Dało się jednak oszacować udziały poszczególnych gatunków.

Z poniższych danych wynika polska muzyka ma się bardzo dobrze, bo osiągnęła udział na poziomie 35% i równoważy się z repertuarem klubowym, który jest (to ważne) dostarczany w zdecydowanie większej ilości niż polski.

 

Udział repertuaru w serwisie DigitalDJ

  • polska: kategorie (wszystkie gatunki do tańca) 35%
  • polska: kategorie (Disco Dance i Biesiada) 20%
  • klubowa (House, Trance, Hands up, Hardstyle, techno) 34%
  • dance (Dance, pop, latino i inne lekkie) 16%