Miał przyjechać do Polski już dwa lata temu, ale oto przyjechał ostatnio na weekend, zagrać dwie imprezy. Udało nam się z nim spotkać i porozmawiać. Oto nasz 20-minutowy wywiad (interview) z R3hab.

 

 

Fadil El Ghoul czyli R3hab już w pierwszych zdaniach tłumaczy skąd ta odsuwa, ale wszyscy wiemy jak było dwa lata temu. Oto nasz wywiad z nim (takie interview), w którym zadałem pytania nie tylko w imieniu naszej redakcji. Przede wszystkim jednak w imieniu naszych DJ’ów. Poprosiliśmy ich bowiem o nadesłanie swoich pytań.

Część z nich się powtarzała, ale w sumie całkiem spontanicznie „wygenerowała” się luźna rozmowa, coś w rodzaju „między nami didżejami”.

W rozmowie nie udało się uciec od Covid-19, przez który wizyta w Polsce się przesunęła. Nasz gość mówi jakim problemem było wydawanie muzyki w czasie pandemii, bo czy czy muzyka EDM wraz z towarzyszącymi jej eventami (np. Tomorrowland) odrodzi się.

Nasz rozmówca podkreślił  ważną – w kontekście promocji muzyki – rolę DJ’a w połączeniu w eventami.

W następnym pytaniu wyjaśnia dlaczego zaczął produkować bardzo lekko czego doskonałym przykładem jest „My Pony„, choć powiedział, że szykuje wersję mocniejszą. Ukazała się właśnie dziś i nazywa się Kryder remix. [red]

Bodaj najwięcej pytań ze strony DJ’ów dotyczyło jego warsztatu pracy. A więc na przykład jak buduje seta? Tu uchyla rąbka tajemnicy, ale wiadomo… nie do końca, bo każdy ma swoją receptę na udanego seta.

Młodzi producenci! Posłuchajcie tego koniecznie! 

Drugim najczęściej zgłaszanym do rozmowa (interview) z R3hab pytaniem była prośba: co radzi początkującym producentom. Tu pojawił się bardzo ciekawy wątek rozmowy, z zaskakującym porównaniem do … gotowania. Ten wątek pojawia się w około 9 minucie rozmowy.