Alex Gaudino

Ten weekend to prawdziwy festiwal muzyki house w serwisie. Szczególnie dużo pojawia się muzyki opartej na disco. Jest też kilka fajnych odświeżeń klasyków. Disco House to muzyka universalna, bo z prostą melodią i nie za mocnym beatem. Dlatego polecamy ją także do wykorzystania na eventy typu wesele, itp. Jest kilka utworów, które nie mają odsłuchu i dlatego nie znajdziecie ich w naszej rekomendacji. Dlatego warto dokładniej przejrzeć co nowego w tym tygodniu. Scotty Boy-Federico Scavo-Freedo-ESquire-Loud Luxury-Yuga  już dostępne w serwisie www.digitaldj.pl

 

 

 

To jest jeden z lepszym numerów jakie ostatnio słyszeliśmy! Nie od dziś wiadomo, że połączenie house z muzyką z Karaibów może dawać bombowy efekt. I tak się stało w tym przypadku. Amerykański DJ i producent Scotty Boy (Scott Schroer) świetnie połączył house z elementami dub, reggae i do tego dołożył saxofon. Wyszło świetnie!

 

Rewelacyjny podkręcony kawałek house na motywach słynnego hitu grupy Queen „Radio Gaga”. Groove Phenomenon  pierwszy raz stworzył to odświeżenie w 2007 roku. Potem 5 lat później, by teraz po 10 latach powrócić do tego w postaci remiksu znanego nam Manuela de La Mare. Lekka pompka dodaje ciekawej motoryki  temu nagraniu.

 

Włoski producent Federico Scavo już nieraz pokazał czy to poprzez remiks czy autorska produkcję, że jest nietuzikowym producentem. Jego  nowy utwór to prawdziwa mieszanka różności i choć osadzona jest na muzyce house zawiera elementy muzyki latynoskiej, afrykańskiej i nieco prostej muzyki dance. Powoduje to, że utwór ten może stać się u nas sporym hitem.  Sami posłuchajcie, przypomina słynne „Coracao” sprzed kilkunastu lat.

 

Tu ciekawostka. Pamiętacie klasyka Gusto „Disco’s revenge” (1995) ?  To na motywach tego utworu producent HP Vince zrobił utwór You Groove. To jest właśnie disco!

 

Brytyjski producent eSquire znów potwierdza swoją klasę w nowym kawałku vocal house nawiązującym do classic house, choć zawierającym progresywne elementy big room. Jak zwykle wokal bez zarzutu. Po prostu dobry house!

Duet producencki Earth n Days z labela HouseU Records to kolejny znakomity kawałek disco house zawierający elementy  classic, ale w tym przypadku genialny wokal, saksofon (ze znanym motywem) i elementy tribal. To wszystko stworzyło znakomitą energię w utworze.

 

Fridolin Walcher, powszechnie znany jako Freedo, jest dobrze znaną marką na scenie muzyki pop, choć nie w Polsce. Wyprodukował np. taki hit jak „Lush Life” Zary Larson, która zgromadziła ponad 100 milionów odsłon do tej pory. Producent próbuje teraz swoich sił w muzyce elektronicznej, wydając swój pierwszy singiel „Keep Your Love On Me” w wytwórni Virgin/EMI Records/Universal. Niesamowity wokal Gabrielli Vixen wciąga słuchacza i dodaje nagraniu energii. Singiel zawiera kilka niezłych remiksów. Warto posłuchać!

Swoją twórczość żartobliwie oceniają jako deep house z dodatkiem tequili, ale w ostatnim czasie projekt Loud Luxury zapracował sobie na uwagę i wiele pozytywnych opinii, głównie za sprawą takich produkcji jak „Show Me” i „Fill Me In”. Miliony wyświetleń teledysków w serwisie YouTube, pierwsze miejsca na topowych serwisach cyfrowych z setkami tysięcy streamów. Andrew Fedyk i Joseph De Pace to dwóch Kanadyjczyków, którzy poznali się podczas studiów. Szybko zorientowali się, że mają podobne zainteresowania muzyczne, co zaowocowało świetnymi wydawnictwami, promowanymi przez takie gwiazdy jak Tiësto, Oliver Heldens czy Martin Garrix. Ich najnowsze dzieło, to kolaboracja z brando pt. „Body”. Niezwykle chwytliwa piosenka, z perfekcyjnie dobranym wokalem, pozytywnymi akordami i doskonałą aranżacją.

 

Genialny klimat muzyki disco jaki stworzyli producenci Twism & Steve Raw poprzez zsamplowanie pewnego klasyka i znakomicie zaśpiewane partie wokalne. Dodatkowo energię zwiększają zaloopowane efekty.  Zdecydowanie polecamy tym, którzy szukają dobrego disco house.

 

Rosyjscy producenci znów zrobili bardzo dobry kawałek. Tym razem nawiązali do lat 90-tych kiedy to modne było łączenie rapu z muzyką disco-house. Powstał tu fajny klimat z fajnym wokalem i wspomnianym rapem.

Znakomita przeróbka klasyka disco KC & The Sunshine Band „Get down tonight” z 1975 roku. Zachowano klimat disco lat 70-tych i dodano zgrabnie nowoczesny beat.