Good Luck Mabel, Jax Jones i Galantis

Gdy się pojawia taka ekipa jak Jax Jones, Galantis i Mabel to trzeba posłuchać koniecznie. „Good luck” – brzmi pozytywnie, ale czy przyniesie „szczęście” jego wykonawcom? Sprawdźmy jakie mają szanse.

 

„Good luck” to kolejny przykład brytyjskiego house czyli tzw. UK House. Oto wideo klip.

 

 

„Good Luck” to utwór tanecznie przyjemny, ale wydaje się za bardzo brytyjski jak na nasze parkiety. Mamy co prawda przykłady, że taki gatunek house przyjmuje się u nas dobrze, ale to pojedyncze przypadki z wielu. To np. „My Heart Goes (La Di Da)” Becky Hill i Topica.

Brytyjska prasa okrzyknęła utwór jako „Jeden z najlepszych, najbardziej śmiałych popowych piosenek roku„. No właśnie, w Wlk. Brytanii recenzenci nazywają to muzyka Pop. To w końcu ich narodowy gatunek muzyki tanecznej czyli UK House.

Całość jest znakomicie wyprodukowana i bardzo energetyczna.

Sama piosenka po części ma banalny przekaz, ale po części jak najbardziej ważny. Mówi o złamanym sercu i kobiecej solidarności, w której Mabel w pełni rozkwitła, stając się supergwiazdą. – „Good Luck” dodaje ci sił, gdy szykujesz się do wyjścia, kiedy z powodu pewnej osoby masz doła, a twoi przyjaciele postanawiają zabrać cię w miasto, byś mogła zapomnieć o tej osobie.

O niej

Między lockdownami i pracą nad nowymi utworami, Mabel zdołała wrócić na scenę i wystąpić na festiwalach Reading i Leeds czy Mighty Hoopla. Zapowiedzią nadchodzącej muzyki był „Let Them Know” – bezpardonowy hymn o strojeniu się (gdy nie masz, gdzie wyjść) i dodawaniu sobie pewności siebie.

Mabel może pochwalić się liczbą 4,5 miliarda streamów oraz jedenastoma piosenkami (w tym hit „I Wish” z Joelem Corrym) w top 20 brytyjskiej listy przebojów. Jej debiutancki album „High Expectations” okazał się w 2019 roku bestsellerem wśród wszystkich brytyjskich artystek.

O Galantis i Jax Jones’ie pisaliśmy już ogromnie dużo, bo są bardzo aktywni wydawniczo. Ci pierwsi maja obecnie popularny u nas hit „Alien”.