heaven komodo bryan adams

Odświeżyli już „Run To You” i pewnie coś musi być na rzeczy, że znów zajęli się utworem Bryana Adamsa. To „Heaven”, któremu nadali taneczne opakowanie. Jest okazja porównać obie wersje, z zupełnie innych światów.

 

150 milionów wyświetleń w serwisie Youtube – taki wynik uzyskał właśnie ich „(I just) Died In Your Arms”. Nic więc dziwnego, że panowie dalej podążają droga coverów.
Producenci postanowili ponownie nawiązać współpracę z wokalistą ich największego hitu, czyli Michalem Shynes-em i tak oto mamy „ Heaven ”.

 

Coś musi być na rzeczy, że znów zajęli się utworem Bryana Adamsa? Poprzednio był to „Run to You„. Z pewnością jakieś miłe wspomnienia z przeszłości, które każdy z nas wiąże z takim czy innym hitem sprzed lat.

Darek, Jonasz i Tomek, podążając za sugestiami słuchaczy, postanowili zachować podobny podobną stylistykę a la Komodo. I słusznie. Piano, grające basy, oraz charakterystyczne już dla zespołu arpeggia to jest właśnie ich wizytówka, a Michal Shynes znów śpiewa  z charyzmą, bo wokal to istota hitów Adamsa.
Dla DJ’ów dostępny jest Club mix, ale producenci obiecują (jak zwykle), że na dniach dorobią wersję extended.
Powyższy teledysk nawiązuje do klipu „(I just) Died In Your Arms” poprzez gimnastyczny motyw. Jednak tym razem możemy podziwiać akrobacje utalentowanej gimnastyczki Julii Wiśniewskiej – Mistrzyni Polski juniorek, 2vice Mistrzyni Polski Seniorek, uczestniczki Mistrzostw Europy i Pucharu Świata.
***

O oryginale

teraz porównajcie to z oryginałem Bryana Adamsa, bo przecież to ballada.

„ Heaven ” ten kanadyjski  wokalista nagrał w 1983 roku. Po raz pierwszy pojawił się na albumie ze ścieżką dźwiękową filmu „A Night in Heaven” w tym samym roku, a później został włączony do albumu Adamsa „Reckless”.

Ale sukces przyszedł gdy został  wydany jako singiel. Wtedy osiągnął pierwsze miejsce na US Billboard Hot 100 w czerwcu 1985 roku, ponad półtora roku po tym, jak piosenka pojawiła się po raz pierwszy na płycie! Singiel otrzymał złoty status w Kanadzie. W Polsce był bardzo popularny dzięki liście przebojów Trójki.