robin schulz album IIII

ale Kiedy w 2013 roku, niemiecki DJ i producent, Robin Schulz, zdobył rozgłos za sprawą remiksu utworu “Waves” Mr. Probza, a potem “Prayer In C” pewnie nie przypuszczał, że wyda przynajmniej cztery albumy jako tzw. mainstreemowy artysta. Oto ten najnowszy pt. “IIII”

 

Czwarty album Robina Schulza – zatytułowany po prostu ” IIII” pomyślane jest jako  pewnego rodzaju zamknięte dzieło, bo rozpoczyna się prawie epickim tribalowym intro, ale kończy już taneczne instrumentalne outro. A zaraz potem pojawia się najnowszy utwór z singla – ” In your eyes “.

 

 

” IIII ” to czwarta płyta niemieckiego DJ-a i producenta. Z okazji premiery wydawnictwa, w Holandii przygotowano pokaz dronów, bo o północy, dziesiątki bezzałogowych maszyn wzniosły się w powietrze. Zaczęły poruszać się do rytmu przeboju Robina, ” In Your Eyes “. Pokaz był nagrywany i transmitowany na YouTube. Za produkcję projektu odpowiadała firma Drone Light Shows by Anymotion.

robin schulz album IIII– W takich czasach jak te, kiedy nie można się zgromadzić, świętować i tańczyć, chciałem stworzyć coś, co oddałoby energię muzyki prezentowanej dla dużego tłumu…  to kilka minut świętowania i dobrej zabawy, które – mam nadzieję – poruszą ludzi w każdym zakątku świata. Ja wciąż się czuję jak chłopak z Osnabrücka, który chce zaistnieć i zrealizować swą kreatywną wizję. Mam wielkie ambicje. Takie podejście przyświecało mi przy nowym albumie – Robin komentuje swój nowy album.

Pracował nad płytą “IIII” podczas trasy, w której był przez ostatnie trzy lata. Wiele z utworów, które trafiły na album, już zostały hitami, ale w tym “All We Got”, “Alane”, “In Your Eyes”, “Speechless“, “All This Love” czy “Rather Be Alone”. Pozostałe 11 utworów w zestawie to zupełnie nowe nagrania.

Posłuchajmy ich!

Pierwszy z nich to house’owy “Live and Let Live”, w którym wokalnie udziela się świetnie brzmiący Sam Martin. Kolejny, choć nieco wolniejszy, także jest bardzo taneczny. To “Better with You”. Tu mamy już damski wokal, śpiewa niejaka SVRCINA.

“Make Me Feel the Night” – z udziałem mało znam znanego wokalisty (Tyler James Bellinger) choć ładny za bardzo nam fragmentami przypomina przynajmniej jeden z utworów Lost Frequencies.

Dalej słyszymy “It?s Only for You”, taki melancholijny wypełniacz-przerywnik, w większej części instrumentalny. Kolejny to “Kill the Fire” – bardziej dynamiczny od poprzednich – z damskim wokalem The Leonard.

“Dream” to niespodzianka, bo kawałek zupełnie inny, z charyzmatycznym wokalem colour your mind. Utwór nr 15 to “Float” – instrumentalny – zapewne pełniący rolę interwału między typowo brzmiącymi w większości utworami producenta.

Bardzo dobre wrażenie robi “Feel Something” z udziałem wokalistki SAYGRACE. Podobny, ale jednak inny od większości podobnie brzmiących utworów Schulza. Ładna linia melodyczna, nienaganny wokal i taneczny feeling. I koniec wspomniane outro…

Reasumując, można mieć pewien zawód, że ten zdolny producent zrobił album , choć pełen przebojów, dość jednolicie brzmiący. Ostatecznie jeśli ktoś lubi nowoczesny taneczny pop dance house z prostymi melodiami, będzie zadowolony z zawartości.

Tracklista

1. Intro
2. In Your Eyes
3. Speechless
4. Live and Let Live
5. All We Got
6. Alane
7. Better with You
8. All This Love
9. One More Time
10. Make Me Feel the Night
11. It?s Only for You
12. Kill the Fire
13. Dream
14. Rather Be Alone
15. Float
16. Feel Something
17. Outro

 

Zobacz recenzje poprzedniego albumu