ORIGINAL SIN Sofi Tukker Felix Jaehn

Oto kolejny przykład cudownego zadziałania remiksu. Dotyczy nowego utworu Sofi Tukker. Cudotwórca jest Felix Jaehn. Ale na czym polega ten cud?

 

„Original Sin” to utwór przyjemny do słuchania, ale do tańca już mniej. Felix Jaehn sprawia, że nowy utwór SOFI TUKKER sprawdza się znakomicie w obu tych przypadkach.

 

Felix Jaehn dokonał w  „Original Sin” coś bardzo dobrego, bo nie tylko swojej nazwisko, ale także świeży taneczny pomysł. Na czym on polega? Sama kompozycja jest bardzo fajna, ale w oryginalnej wersji jakby nieco anachroniczna pod względem tanecznego aranżu.

Felix wykonał dwie z pozoru proste zabiegi. Subtelnie zaakcentował stopę oraz dał bardzo fajny loop, który od razu zapada w ucho.

W „Original Sin” SOFI TUKKER tworzą niezapomnianą mantrę bycia miłym dla siebie i odrzucenia narzuconych obyczajów społecznych. Zapowiada on album „WET TENNIS”, który ukaże się 29 kwietnia.

Duet skomentował wydawnictwo:

  • „Remiks „Original Sin” Felixa Jaehna to prawdziwy vibe. Brzmi, jakby nie próbował zbyt mocno, uwielbiamy go”.

Zaś Felix Jaehn mówi:

  • „Zakochałem się w «Original Sin» od pierwszego odsłuchu i jestem wdzięczny za możliwość nadania temu melancholijnemu letniemu hymnowi własnego stylu”.

Wkrótce pojawi się jeszcze jeden remiks tego utworu, grupy Crush Club. Premiera już 25 marca.

Przypomnijmy, że wcześniej wydali „Forgive Me”, we współpracy z tureckim producentem Mahmutem Orhan’em, którego aranżacja czerpie inspirację z tradycyjnej muzyki tureckiej.

SOFI TUKKER mają zaplanowane koncerty w ramach rezydentury w Las Vegas, trasy po Ameryce Północnej, Australii, Europie i Azji Zachodniej. 5 września otworzą europejską część trasy koncertem w warszawskiej „Progresji”.

A tu dla porównania wersja oryginalna.