shake down, bullet in the sand, WEIRD GRRL & Kastelo ananas kryder b jones girlfriend voost I wanna Whatever You Want retrovision

W naszej serii PROMO HOUSE poszukujemy nieznanych lub mało znanych producentów, który robią nietuzinkowe kawałki. My je odkrywamy dla was. Oto Dillon Nathaniel & Kaysin, NVN feat. K3DD, FDVM, Fragma vs. Ben Rainey i Earth n Days.

 

Trzeba przyznać, że producenci oferują nam szeroki wachlarz pomysłów. Zobaczcie sami na przykład taki „Shake down” lub inspirowany muzyką country „Bullet in the sand”. Oto pięć naprawdę wartych wysłuchania nowych produkcji House music.

 

Dillon Nathaniel i Kaysin to producenci z USA, jeszcze nam nieznani. Ich kawałek „Shake Down” [Sink or Swim] brzmi znakomicie. Jest pełen energii, nie tylko dzięki stopie czy basowi, ale też dzięki znakomitemu soulowemu męskiemu wokalowi. W efekcie mamy mieszankę skocznego tech house i disco.

 

„Let Me Know” [Sirup Music] to błyskawicznie wpadający w ucho kawałek będący mieszanką future house, vocal. Znakomity w swojej prostocie. Pod nazwą NVN ft. K3DD ukrywa się kilku producentów, którzy zdaje się debiutują.

 

FDVM – tą czteroliterową nazwę warto zapamiętać, bo pod tą marką słyszymy coraz ciekawsze produkcje.

Nowy singiel „Bullet in the sand” [Heartfeldt / Spinnin] przenosi słuchaczy na Dziki Zachód podany na nowoczesną nutę. Słychac tu nawet odgłosy Slap House.

Kiedyś cos takiego robił Avicii.  Znany już z wyjątkowych wydawnictw, takich jak „Hey There Delilah” i „Good Life”, francuski producent  Florent Denecker i tym razem pokazuje, że warto poświęcić chwilą czasu na jego kawałki.

 

Oryginał tego utworu pojawił się w 1999 roku i jest uznawany za klasyka muzyki EDM. Właśnie dostaliśmy najnowszy oficjalny remix 2022 „Toca me” [ Front of House Recordings ]. Jego autorem jest brytyjski producent Ben Rainey.

Wydawałoby się, że po tylu remiksach utworu Fragma niewiele można jeszcze wymyślić. Okazuje się, ze jednak można. Ten nowy remiks brzmi świeżo choć jest oparty na klasycznym szablonie piano house. Posłuchajcie tego koniecznie!

 

„The rhythm” [There was Jack] to naj zwykle spora dawka muzyki funky vocal house, ale tym razem mamy znakomity damski wokal chwilami przypominający ten słynny z „Ride on time”. POwinniście ich już dobrze znać, ale przypomnijmy , że Earth n Days to producenci z Węgier Magonyi L (Magonyi László) i Zsak (Viktor Vizi).