STILL (I GOT SUMMER ON MY MIND) 👌⭐Oto potęga remiksu

still i got summer on my mind jj fortella remix
od lewej FORTELLA (Universal Music) i JJ (fot. promo)

Ta Fortella dyskretnie zaczyna “wkradać się” w nasze łaski. Dlaczego zaraz “wkradać”? O tym i innych szczegółach na temat bardzo ciekawego “Still (I got summer on my mind)” przeczytacie niżej.

 

Utwór “Still (I got summer on my mind)” to naszym zdaniem jeden z ciekawszych kawałków house ostatnich miesięcy. Co ciekawe nie odnosi on jakichś spektakularnych sukcesów w statystykach Polish Dance Chart. Dopiero w tym tygodniu pojawił się jako nowość na #20 (DJ Top), ale powoli pojawia się już w stacjach radiowych. Rozszyfrujmy więc cały ten tajemniczy projekt wykonawczo-remikserski czyli JJ i Fortella.

 

Still (I got summer on my mind)” w tytule przywodzi jeszcze lato. Ale ta muzyka to po prostu lekko pompujący house połączony w ciekawie zaśpiewanym wokalem. Stanowi to świetny kontrast dzięki czemu kawałek ma ciekawą dramaturgię.

 

O nich

JJ  to szwedzki duet, który tworzą Elin Kastlander i Joakim Benon. Już od 2009 roku produkują tzw. Indie Pop, chwilami nawet zaczepiając o Chillout. To właśnie stąd pochodzi  wspomniany klimat wokalu.

W ich brzmieniu widoczny był również silny wpływ hip-hopu, czego dowodem jest użycie elementów „Lollipop” w ich piosence „Ecstasy”, jak również ich coverów różnych przebojów.

U nas nieznani i pewnie by tak zostało gdyby nie Fortella. Ta pochodząca z Norwegii DJ’ka i producentka została przez nas zauważona w tym roku dzięki utworowi “Get up on the Floor“. Nie zrobił on jakiejś furory na naszych parkietach, ale zwrócił uwagę na siebie oryginalnością brzmienia. Teraz zamieniła (zremiksowała) Ona indie popowy “Still (I got summer on my mind)” na pulsujący kawałek house.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez FORTELLA (@fortellaofficial)

 

Jak pisze o sobie, znalazła się nad starym klubem nocnym w Londynie i postanowiła  sprawdzić co tam się dzieje. Zainspirowała ją brytyjska DJ i producentka Hannah Wants. A bardziej to jak rządzi tłumem ludzi na parkiecie. I od razu wiedziała, że ​​to jest dokładnie to, co powinna zrobić.

Właśnie tam i wtedy, w tym kameralnym podziemnym klubie. W blasku opalizujących świateł, pulsującego basu z głośników i potu spływającego z sufitu –  to tutaj narodziła się FORTELLA.

Nazwana na cześć norweskiego wyrażenia „å fortelle”, co oznacza „opowiadać”. Wydaje się, że jeszcze nie raz usłyszymy o tej dziewczynie. 👌👌👌