Z lekkim opóźnieniem, bo po weekendzie, jak zwykle polecamy naszą selekcję najciekawszych premier muzyki House. Oto Kryder & B Jones, Pickle, Twenty Feet Down, Savage Vibe i DLMT ft. Laura Davie.

 

Tym razem mało znani producenci, ale w naszym cyklu poświęconym premierom muzyki House staramy się przedstawiać tych mniej , albo w ogóle u nas nieznanych producentów. Tak po części jest z pierwszym utworem, bo Kryder jest nam doskonale znany z remiksów. Najlepiej podobały się dotychczas do “Vazilando” (Shorty – 2016) oraz “ACIIID” (Moguai – 2019). W bardzo miłym dla ucha utworze “Girlfriend” towarzyszy mu hiszpański (z Ibizy) producent B Jones. I być może właśnie z tego powodu to taki całkiem lekki, letni kawałek.

Brytyjskiego producenta Christophera Knight’a znanego bardziej jako Kryder znamy z mocnych utworów. Tym razem pokazuje, że znakomicie czuje się w bardzo lekkim repertuarze, bo funky vocal house.

Znany już z przebojów, takich jak “Sing it“, ?Body Work?, ?On The Drums? i ?Rump?, tajemniczy producent Pickle wraca z “Believe”, który mocno nawiązuje do klimatów Oldschool i ma też w sobie sporo progresywnej energii EDM.

Michel Lüchinger aka Savage Vibe specjalizuje się w Disco House. “Good for nothing to kolejny jego tytuł w takim klimacie. Gdy się uważnie wsłuchasz, usłyszysz “No good…”. Sporo tu też energii.

Ten sam producent, ale pod innym pseudo tj. Twenty Feet Down. Michel Lüchinger pochodzi ze Szwajcarii, ale mieszka w Afryce Południowej. Kawałek “Low Life” jest prosty (jest nawet “la la la”) ma odrobinę Slap, ale ogólnie swój własny pomysł.

DLMT to Daniel Balamut –  mało u nas znany producent z Kanady. Znany jest m.in. ze współpracy z Afrojack. “Don’t Wanna Wait” to kawałek wydany przez Dim Mak Records, którą w 1996 roku założył słynny Steve Aoki. Nic wiec dziwnego, że słyszymy dość mocną i surową stopa i bass. Wokalnie udziela się tu Laura Davie – wokalistka z Walii.