Swedish House Mafia powraca get it better

Swedish House Mafia powraca po ośmiu latach przerwy. Czy to będzie udany powrót ? A razie opublikowano, właśnie dziś, jeden utwór „Get it better”. Przy okazji zobacz ich Top 10.

 

Jest pierwszy premierowy materiał od 8 lat! Po tylu latach supergrupa Swedish House Mafia powraca i podpisała nowy kontrakt z Republic Records (Universal). Na początek prezentuje singiel „It Gets Better”. Oto on.

Takim renomowanym producentom z automatu podwyższamy przysłowiową poprzeczkę i nie oczekujemy „fajerwerków” z list przebojów, ale mroczny Tech House nie wydaje się trafnym powrotem, przynajmniej na listy bestsellerów.

Z „Get it better” bliżej do undergroundu niż mainstreemu. Być może takie jest założenie i właśnie dlatego Swedish House Mafia powraca właśnie teraz. Z drugiej strony trudno się dziwić, że trzej Szwedzi chcą być wierni swojej stylistyce.

Publiczność i muzyka się jednak przez osiem lat zmieniała i to może być za mało. Mówią zresztą o tym obecnie (patrz niżej), że nie oczekują rekordów sprzedaży w serwisach streamingowych.

Historia

Szwedzka grupa progressive/electro house, w skład której wchodzili DJ-e i producenci Axwell , Sebastian Ingrosso , Steve Angello i – mało kto wie – początkowo Eric Prydz .

Nazwa „Swedish House Mafia” pojawiła się około 2003 roku; grupa zagrała razem dwa koncerty w Szwecji. Prydz opuścił Szwecję i przeniósł się do Wielkiej Brytanii ze względu na duże zapotrzebowanie ze strony klubów w Europie. Grupa oficjalnie powstała pod koniec 2008 roku, w skład której weszli trzej pierwsi. Wydali „ Leave The World Behind ” w 2009 roku, ale do utworu przypisano im ich indywidualne pseudonimy. Pierwszym singlem jako Swedish House Mafia był „One” w 2010 roku.

W dniu 24 czerwca 2012 roku grupa ogłosiła za pośrednictwem swojej strony internetowej, że rozdzieli się po rozpoczęciu „One Last Tour”, który zakończył się w Ultra Miami 2013 w dniu 24 marca 2013 roku. 

Pięć lat później wydawało się, że grupa może się ponownie zjednoczyć, w 20-tą rocznicę Ultra w Miami. Ale, jak mówią teraz członkowie, zakulisowe problemy podczas tego występu podkreśliły, jak wiele zmian wymagałoby prawdziwe zjednoczenie. W ciągu następnych trzech lat podejmowali próby nowej muzyki, ale wykolejali się na każdym kroku — walcząc z własnym dobrze znanym perfekcjonizmem, dwukrotnie zmieniając menedżerów i ostatecznie opuszczając wytwórnię Columbia Records, która podpisała z nimi kontrakty, gdy mieli tylko fragmenty nowej muzyki.

Swedish House Mafia powraca …

Swedish House Mafia z okazji powrotu na scenę uświetniło okładkę „Billboard Magazine”. Supergrupa pojawi się także w programie Jimmy’ego Fallona, by zaprezentować „It Gets Better” na żywo – występ odbędzie się 19 lipca.

Oto kilka ciekawych informacji z artykułu w „Billboard„.
Oto oni.
swedish house mafia
Swedish House Mafia (fot. Discogs)

Axwell – (ur. Axel Hedfors), lat 43, jest osobą o delikatnych rysach i suchym poczuciu humoru; ubrany w pasiastą koszulę i szorty, popijając piwo, łatwo się wtapia. Jego wytatuowane kohorty wyglądają bardziej jak gwiazdy rocka po służbie:

38-letni Sebastian Ingrosso śmieje się gromko i nosi stylowe sportowe spodnie (czarne spodnie od dresu, czarny T-shirt, złoty łańcuszek na szyi) i

Steve Angello, 38, pije piwo imbirowe, od czasu do czasu odgarniając grzywę siwiejących włosów, by odsłonić atrament na ramionach. Dwa razy podczas kolacji składającej się z burraty, frytek, grzybów, rybnych tacos i krewetek czosnkowych Angello i Ingrosso idą zapalić cienkie papierosy Vogue.

Steve Angello mówi:

  • „Kiedy wróciliśmy razem, to było tak, jakbyśmy musieli na nowo odkryć, co to było”,  przesuwając dłonią po stole. „Oczywiście wszyscy mamy inne upodobania. [Ale potem] Seb pokazuje mi coś, albo Ax pokazuje mi coś, czego nigdy nie widziałem ani nie słyszałem, i znów staje się tą magią, którą mieliśmy, gdy byliśmy młodzi”.

I dalej dodaje:

  • „Nie próbuję lubić, zadowolić rynku cyfrowego … moją wielką grą tutaj jest tworzenie albumu, który kochamy i wydawanie go. Nie zamierzam wchodzić do studia, dzwonić do chłopaków i mówić: „Hej, liczby są zimne na liście odtwarzania”. Mamy to w dupie. .. Nie mamy pojęcia, czy ludziom spodoba się [nowa muzyka].. ale jesteśmy po prostu naprawdę dumni z tego, co zrobiliśmy”.

Szwedzi – którzy w dzisiejszych czasach żyją całkiem wygodnie w kraju, w którym ich status celebrytów jest ugruntowany – mówią, że nie szukają ogromnych numerów strumieniowych ani dużego sukcesu (finansowego) z albumu. Jak to ujęli, to po prostu trzech niespokojnych, kreatywnych facetów, którzy chcą wreszcie wypuścić swoją muzykę, niezależnie od tego, jak jest odbierana, i udowodnić, że potrafią wytyczyć nowy kurs z dala od mainstreamowej muzyki tanecznej, która, ubolewa Ingrosso, „brzmi tak samo”.

Tak więc, nie należy się spodziewać od nich piosenek, ale solidnej porcji klubowej muzyki.

 

SHM Top 10 by Digital DJ

  1. Swedish House Mafia (ft. John Martin) Don’t You Worry Child Extended Mix
  2. Swedish House Mafia ft. Pharell One (Your Name) Vocal Mix
  3. Swedish House Mafia Save The World Extended Mix
  4. Swedish House Mafia ft. Tinie Tempah Miami 2 Ibiza Extended Vocal Version (Explicit)
  5. Swedish House Mafia One (Your Name) Original Mix
  6. Swedish House Mafia vs. Knife Party Antidote Original Mix
  7. Swedish House Mafia One (Your Name) Spencer & Hill Remix
  8. Swedish House Mafia (ft. John Martin) Don’t You Worry Child Instrumental Mix
  9. Swedish House Mafia One (Your Name) Congorock Remix
  10. Swedish House Mafia ft. Tinie Tempah Miami 2 Ibiza Sander Van Doorn Remix