JOIN ME (IN DEATH)⚡⚡Drenchill, Perfect Pitch, Rocco podkręcają rockowy hit

DJ Raport przedstawia: JOIN ME (IN DEATH) Drenchill, Perfect Pitch, Rocco
od lewej: Rocco, Drenchill (fot.Universal Music)

Odświeżenia bywają lepsze lub gorsze. Niezależnie od tego jest okazja przypomnieć oryginały sprawdzonych hitów, sprzed lat. “Join me in death” liczy sobie dokładnie 25 lat od wydania. Dziś odświeża go ekipa: Drenchill, Perfect Pitch i Rocco.

 

“Join Me In Death” z repertuaru rockowej grupy Him. Ale dla takich doświadczonych producentów jak Drenchill, Rocco i mniej znany Perfect Pitch to nie problem. Po prostu “podkręcamy”.

 

Nie przepadamy za takim tempem, a tu mamy 143 BPM. “Join me (in death) w nowej wersji jakby nie koresponduje w ogóle z ostrym rockowym oryginałem. Ale czego się nie robi dla (na) TikToka? 😆😆😆

Producenci zastosowany typowy euro-dance’owy aranż, ale go podkręcili. Przyjemnie sie nawet tego słucha, ale naszych parkietów to nie zawojuje.

O nich

O Drenchilu pisaliśmy już ogromna ilość razy. Jest obecnie najczęściej słuchanym na całym świecie, na Spotify, artystom z Portugalii. Ma ponad 230 mln streamów, a także szereg złotych i platynowych wyróżnień.

Sven Gruhnwald, znany też jako Rocco, ma na koncie ponad 500 produkcji i remiksów, boto  „Everybody”, „Drop the Bass” czy „Generation of Love”.

Na początku XXI w. artysta często gościł na ekranach telewizorów, występując m.in. w „The Dome”, „Top Of The Pops” czy „VIVA Club Rotation”. Artysta zarządza jedną z najlepszych tanecznych wytwórni w niemieckim obszarze językowym – “You Love Dance / Planet Punk Music”.

Rocco odpowiadał także za słynną serię kompilacji „Future Trance” wydawanych przez Universal Music.

Najmniej znamy Perfect Pitch. Tworzą go Niemieccy producenci Timo Erlenbruch i Stefan Richly. Artyści mają koncie wiele uhonorowanych złotymi i platynowymi płytami produkcji.  To znane u nas  „Freed From Desire”, „Never Never” i „Starlight” Drenchilla.

 

Oryginał

Utwór “Join me in death” powstał w 1998 roku, ale wydano go w rok później. Nagrała go fińska grupa Him. Z utworem związane były kontrowersje , bo twierdzono, ze nawołuje do samobójstwa. Dlatego , w USA, usunięto z tytułu słowo “death” (śmierć).