Stary przebój na nowo 'Move your feet" w wersji Nicky MInaj

Już od pierwszych dni 2024 jest w czym wybierać poszukując odświeżeń starych hitów. Dziś nie wszystkie będą bardzo stare, a ich stylistyka jest wyjątkowo szeroka. Zobaczcie co wyselekcjonowaliśmy tym razem. Wrażenie robi “Everybody” i mega gwiazda rapu.

 

Znów mamy do czynienia z sytuacją, że sam tytuł niewielu mówi, zwłaszcza kiedy nazywa się “Everybody”. Dziś tak, ale kiedyś nazywał się “Move your feet”. Takie dość nietypowe odświeżenie-prezent “zgotował” nam damsko-męski duet raperski z USA.

 

Nicki Minaj w duecie z raperem Lil Uzi Vert zrobili sporą niespodziankę, bo przypomnieli , chyba już dziś nieco zapomniany kawałek. W ich wersji nazywa się “Everybody” [Universal Music], a oryginał to “Move your feet”.

Nowa wersja to prawdziwy hip-hopowy odlot muzyczny, ale porównajcie ją z oryginałem.

 

Duet Junior Senior to Jesper ?Junior? Mortensen i Jeppe ?Senior? Laursen. Obaj pochodzą z Danii i Kopenhagi. Panowie działają od 1995 roku, ale “Move Your Feet” nagrali dopiero w 2002 roku.

Utwór najpierw stał się hitem w radio, w Danii, a potem ogarnął Europę. Był także popularny na polskich parkietach.

 

I coś jeszcze…

“SOS” to piosenka z repertuaru grupy ABBA. Powstała (1075) czyli niemal zaraz po słynnym “Waterloo” (1974), od którego zaczęła się mega kariera szwedzkiego kwartetu.

Dziś nową wersję nagrał, w postaci – naszym zdaniem – bardzo zgrabnego muzycznie coveru [Soave Records] znany nam producent z Holandii – Marco Nobel, we współpracy z nieznanym Szwedem Jorm i wokalistką Natalie Reigo.

 

Tak, tak…było już “tysiąc” wersji, ale cóż na to poradzić, że ludzie po prostu lubią tą melodię, a zwłaszcza lajt motyw. “All around the world (La la la la)” w wersji 2024 [Smash The House] to typowy produkt EDM, ale Marlon Flohr i Ralph van Hilst aka Bassjackers nadali mu bardzo lekki ton.

Przypomnijmy, oryginał powstał w 2000 roku. Nagrała go grupa ATC.

 

MITCH DB czyli Mitchel den Breejen z Holandii i Navaggio, z Włoch zrobili super-szybką wersję “Hello” [Soave Records]. Czyją? Martina Solveiga i Dragonette – wcale nie taki stary, bo z 2010 roku.

Nie przepadamy za takim “up-tempem”, ale ta produkcja rzeczywiście zrobiona jest z pomysłem. A może po prostu “Hello” się do tego bardzo dobrze nadaje?