Natknęliśmy się w sieci na ciekawy artykuł doskonale opisujący rolę muzyki w naszym życiu, ale też jej wpływ na naszą przyszłość. Każdy z nas – ludzi robiących w branży muzycznej –  ma swoje doświadczenia z muzyką. Czy rzeczywiście muzyka ma swój ważny wpływ na nas? Szukany odpowiedzi, a jedną już znaleźliśmy w internecie.

 

Jeszcze przez marcem 2020 temat wydawałby się banalny. „Nie macie o czym pisać” – pewnie ktoś by od razu powiedział. W normalnych czasach – tak, ale obecnie , co wiedzą zwłaszcza te osoby, które zaliczyły Covid-19, świat nie jest już taki sam. Na szczęście w sukurs idzie nam muzyka. Nieważne czy to Disco Polo, Hardstyle, Techno, House czy Reggaeton.

Ktoś kto jest tylko typowym konsumentem muzyki na pewno inaczej odbiera muzykę.

Wie o tym każdy kto z niej żyje. Każdy ma swoje przemyślenia na ten temat. Temat przetacza się właściwie przez większość mediów branżowych na świecie. Kilka dni temu pojawiła się ciekawa rozmowa na łamach amerykańskiego bloga MBW, gdzie Dave Rogers, prezes HARMAN Lifestyle Division (firma w holdingu Samsunga), komentuje znaczenie muzyki podczas pandemii, sukces wydarzeń transmitowanych na żywo oraz to, jak technologia pomogła wzmocnić doświadczenie zmiany trybu życia ludzi z naszej branży. w domu .

Przede wszystkim dochodzi do ciekawej konstatacji- mówi:

„EKSPLOZJA WIRTUALNEJ WSPÓLNEJ PRZYJEMNOŚCI MUZYCZNEJ JEST JEDNYM Z BARDZIEJ NIEOCZEKIWANYCH DARÓW TEGO KRYZYSU. W CIĄGU OSTATNICH SZEŚCIU MIESIĘCY ROZWINĄŁ SIĘ BARDZIEJ, NIŻ MÓGŁBY SIĘ ROZWINĄĆ W CIĄGU NASTĘPNYCH SZEŚCIU LAT W ZWYKŁYCH OKOLICZNOŚCIACH, OTWIERAJĄC NIEZLICZONE NIEZBADANE ŚCIEŻKI ROZWOJU”

Czy znowu będzie tak samo?

Kiedy wojna się skończy i wrócimy do codzienności, każdego dnia?  Kiedy zostałeś wyrzucony na zewnątrz i na zewnątrz? – te przejmujące teksty z niewydanej piosenki Singing from the Windows Dave’a Matthewsa , zainspirowanej globalną kwarantanną Covid-19, trafnie oddają emocjonalną udrękę, której doświadczają dziś miliony z nas.

Dave Rogers (fot. harman.com)

 

Na całym świecie ludzie ze wszystkich narodów walczą o pogodzenie się z nową normalnością, o której niewielu, jeśli ktokolwiek, mogło sobie wyobrazić nawet rok temu.

Chociaż niezbędna broń w walce z wirusem, środki takie jak blokada i kwarantanna mają swój własny zestaw nikczemnych skutków ubocznych: niepokój, stres, samotność, odłączenie i gorzej. Opłakujemy utratę wcześniejszych, być może bardziej niewinnych czasów – kiedy słuchanie naszych ulubionych playlist z przyjaciółmi było proste, kiedy słuchanie koncertu na żywo było przyjemnością, którą zbyt często braliśmy za pewnik.

Zwykle potrzeby

Nie powinno więc dziwić, że ludzie na całym świecie w czasie tego kryzysu wykazywali głęboką potrzebę połączenia się z duchem muzyki. Badanie przeprowadzone przez OnePoll we współpracy z HARMAN wykazało, że muzyka to numer jeden, w jaki ludzie radzą sobie w stresujących sytuacjach.

Niesamowite 81% ankietowanych stwierdziło, że muzyka pomogła im przetrwać pandemię COVID-19, a 64,2% respondentów stwierdziło, że oglądanie wirtualnych występów muzycznych pomogło im poczuć więź z innymi podczas blokady. W być może najbardziej wymownych statystykach ze wszystkich osiem na dziesięciu ankietowanych osób ujawniło, że nie byliby w stanie żyć w świecie bez muzyki.

Aby zobaczyć dowody głodu muzycznego ludzkości w tych niespokojnych czasach, nie trzeba szukać dalej niż niesamowita popularność koncertów transmitowanych na żywo, wirtualnych występów w grach i innych innowacyjnych nowych formatów: megagwiazdki K-pop BTS ustanowiły nowy rekord świata dla publiczności muzycznej transmitowanej na żywo, kiedy 756 000 fanów z ponad 100 krajów oglądało w czerwcu ich płatną imprezę Bang Bang Con: The Live .

W grze online Battle Royale w Fortnite wygląd Travisa Scotta oglądało zadziwiające 12,3 mln graczy.

Tomorrowland, dj’skie wydarzenie, które JBL regularnie sponsoruje, stało się wirtualne, a ponad milion fanów muzyki tanecznej kupiło bilety na Tomorrowland Around the World, dwudniowy cyfrowy festiwal z ośmioma scenami z udziałem ponad 60 artystów.

Na Twitterze, imprezy muzyczne prowadzone przez muzyka Tima Burgessa z The Charlatans, gromadzą fanów muzyki w celu słuchania klasycznych albumów z komentarzami na żywo na Twitterze od ludzi, którzy je stworzyli. Bezpłatne występy na żywo doobie Brothers, Modern English, Billie Eilish, Charlie CX i The Rolling Stones dały milionom fanów wgląd w domy i życie ich muzycznych idoli. Tegoroczny najlepiej sprzedający się album, Taylor Swift’s Folklore, został napisany i nagrany podczas blokady, a ona stała się jedyną artystką w historii, której siedem albumów sprzedało się w liczbie pół miliona egzemplarzy albumu studyjnego w ciągu tygodnia.

Najwyraźniej tęsknimy za muzyką. Szczególnie mocno tęsknimy za muzyką na żywo. To radosne, emocjonalne, głęboko ludzkie doświadczenie jest zakorzenione w naszych najstarszych tradycjach; pobudza wszystkie zmysły i wprowadza nas w stan uniesienia, w którym nie istnieje nic innego, jak dźwięk i rytm…. Dla wielu z nas niemożność słuchania muzyki na żywo była źródłem bardzo prawdziwego smutku.

Różne rozwiązania

Jednym ze sposobów wykorzystania jej wyjątkowych zalet jest ponowne połączenie się z ulubionymi albumami na żywo. Mogą to być kultowe występy na żywo, takie jak Talking Heads ’ Stop Making Sense , ostateczny The Band The Band czy Nirvana – Unplugged w Nowym Jorku . Brakuje Ci ulubionego festiwalu muzyki klasycznej? Możesz przeglądać skarbnicę klasycznych występów na żywo dostępnych w Hi-Res audio w Primephonic. Skorzystaj także z porad ekspertów, jak stworzyć doświadczenie koncertu na żywo w domu od Dr. Więc przyciemnij światła, wycisz telefon i zatrać się w muzyce.

Jestem pewien, że wszyscy możemy się zgodzić, że dzisiejsze okoliczności są niezwykle trudne, ale musimy pamiętać, że choć może się wydawać, że żeglujemy po ciemnych, niezbadanych wodach, to również minie. I, jak to często bywa, w ramach tego wyzwania kryje się szansa. Tak naprawdę postulowałbym, że im większe wyzwanie, tym większa szansa. Dlatego jestem zdecydowanym optymistą co do przyszłości sceny muzycznej. Ta chwila ma niezrównany potencjał, aby nie tylko rzucić światło na obfite emocjonalne i fizyczne dobro, jakie oferuje muzyka, ale także umieścić muzykę w samym sercu naszego zbiorowego powrotu do zdrowia.

Foto: Josh Sorenson

Jednym konkretnym sposobem wykorzystania uzdrawiającej mocy muzyki jest objęcie wirtualnego wspólnego doświadczenia jako znaczącego, elastycznego i całkowicie bezpiecznego sposobu zbliżania społeczności.

Wirtualny świat

Eksplozja wirtualnej wspólnej przyjemności muzycznej jest jednym z bardziej nieoczekiwanych darów tego kryzysu. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy rozwinął się bardziej, niż mógłby się rozwinąć w ciągu następnych sześciu lat w zwykłych okolicznościach, otwierając niezliczone niezbadane ścieżki rozwoju. Muzycy i dostawcy technologii muszą tylko zadać sobie pytanie, jak najlepiej wykorzystać wzmożoną chęć społeczności wirtualnych do udostępniania muzyki, omawiania informacji i łączenia się. Możliwości są równie ekscytujące, jak liczne.

W czasie dystansu muzyka jednoczy. W czasie niepokoju muzyka uspokaja. Muzyka leczy w czasie cierpienia. Korzyści płynące z muzyki nigdy nie były ważniejsze dla ludzkości, dlatego wszyscy musimy dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać ducha muzyki przy życiu. Wierz lub nie wierz, ale światło na końcu tunelu jaśnieje.

PwC przewiduje stały rozwój muzyki na żywo w nadchodzących latach; z najnowszej prognozy wynika, że ​​branża muzyki na żywo odbije w 2021 roku, osiągając pełne ożywienie do 2022 roku. To naprawdę zachęcająca wiadomość. Więc bądź pozytywny. Wspieraj lokalne kluby i muzyków. Aktywuj się i wspieraj organizacje i inicjatywy, które ciężko pracują, aby chronić niezależne miejsca, takie jak NIVA, #SaveOurStages, #WeMakeEvents i #SaveOurVaces. A przede wszystkim słuchaj dalej.

 

Zobacz relację z manifestacji 2020