katiusza, zanoza

Piosenka wojskowa na współczesną nutę?! Dlaczego nie? Mieliśmy już kilka lat temu „Bella ciao” czyli włoską pieśń partyzancką, odświeżoną wg współczesnych trendów. Okazała się sporym sukcesem prawie w całej Europie. Dlatego Zanoza postanowiła zrobić podobnie z repertuarem, w którym się specjalizuje.

 

Zanoza jest wszechstronna, bo śpiewa w Disco Polo, po cygańsku, a nawet zachodni repertuar. Ale najlepiej wypada w repertuarze rosyjskim. „Kalinka”, „Biełyje rozy”, ale najlepiej szkolny hit wszechczasów „Kanikuły”  to największe hity. Być może dołączy do tej kolekcji „Katiusza”.

 

Jak zauważycie po przesłuchaniu ta współczesna wersja ad 2021 nie odwzorowuje idealnie starej piosenki widocznej niżej. Oprócz oryginalnej melodii i tekstu, ma dodatkowo skomponowaną zupełnie inną melodię i tekst po angielsku.

ZaNoZa to ciągle ta sama frontmanka, Lena Kwiatkowska, z pochodzenia Rosjanka, od wielu lat mieszkająca i koncertująca w Polsce. Na scenie czy wideo zawsze towarzyszy Jej ekipa tancerzy.

„Katiusza” pojawia się dwóch nowych wersjach. Autorem pierwszej (tej z wideo) jest polski producent Beathunter, znany na razie tylko z remiksów, m.in. dla Foothills, „No Good”, i najnowszego „Panika”, dla Bryska. Ta wersja przygotowana jest w modnej obecnie stylistyce Slap House.

Drugą, o nazwie „Party version”, przygotował DJ Cargo aka Toca Bass, którego możecie znać z ogromnej ilości produkcji dla czołowych artystów polskiej sceny Disco Dance. Jak wskazuje sama nazwa – ta wersja sprawdzi się na różnego rodzaju party.

 

O oryginale

Katiusza (po rosyjsku Катюша, po polsku Kasieńka) to radziecka żołnierska piosenka, którą skomponował w 1938 Matwiej Błanter, a do której słowa napisał Michaił Isakowski. Tekst utworu opowiada o dziewczynie o imieniu Katiusza (zdrobnienie żeńskiego imienia Jekatierina) tęskniącej do ukochanego, który jest daleko „na pograniczu”.

Katiusza (po rosyjsku Катюша, po polsku Kasieńka) to radziecka żołnierska piosenka, którą skomponował w 1938 Matwiej Błanter, a do której słowa napisał Michaił Isakowski. Opowiada o dziewczynie o imieniu Katiusza (zdrobnienie żeńskiego imienia Jekatierina) tęskniącej do ukochanego, który jest daleko „na pograniczu”.

Piosenka została po raz pierwszy wykonana przez Walentynę Batiszczewą podczas koncertu, który odbył się 27 listopada 1938 w Sali Kolumnowej Moskiewskiego Domu Związkowego. W kolejnych latach piosenkę rozsławiła Lidia Rusłanowa, wykonując ją wielokrotnie na frontowych koncertach. W czasie wojny powstały również wersje śpiewane przez partyzantów włoskich i greckich.

Polski tekst opatrzony jest tytułem Kasieńka (dwie pierwsze wersje). Pieśń w Polsce znana także pod tytułami Rozkwitały jabłonie i grusze (śpiewana po rosyjsku), albo Rozkwitały grusze i jabłonie (śpiewana po polsku).