Pa Mis Muchachas christina aguilera

„Genie in a Bottle” od czasu do czasu powraca do nas w różnych odświeżeniach, ale nie bez znaczenia były różne kolaboracje wokalistki przy hitach światowego formatu. Teraz Christina Aguilera powraca w bardzo stylowym utworze „Pa Mis Muchachas”.

 

Christina Aguilera niczym Jennifer Lopez weszła w znakomitym stylu w klimaty salsy, a właściwie w jej mieszankę z R’n’B. Co ciekawe nie ma tu reggaeton, mimo obecności Becky G. Oto „Pa Mis Muchachas” …

 

 

Żywa, taneczna, latynoska piosenka „Pa Mis Muchachas” („Dla moich dziewczyn”) miesza salsę, z R’n’B i hip hopem. Nie jest to gatunek szczególnie popularny w naszym kraju i najprawdopodobniej nie wyrośnie z tej piosenki jakiś wielki hit. Niemniej jednak brzmi oryginalnie, świeżo i jest świetnie zaśpiewany.

Oto spotkały się trzy silne i utalentowane latynoskie artystki uznane za kobiece wzorce w Ameryce Łacińskiej i poza nią – Nicki Nicole (Argentyna), Becky G (USA) i Nathy Peluso (Argentyna)! Teledysk do „Pa Mis Muchachas” wyreżyserował Alexandre Moors. Nagrany w Buenos Aires, Los Angeles i Madrycie klip jest kolejnym świadectwem zaraźliwej mocy gwiazd tych dynamicznych latynoskich artystek.

 

O Christinie

Ikona popu Christina Aguilera zasłużyła na miejsce w historii muzyki, dzięki takim utworom jak „Genie in a Bottle”, „Dirrty” czy „What a Girl Wants”, ale teraz powraca z zupełnie czymś nowym. Przy okazji przypomnijmy Jej mega kolaboracje, bo pojawiła się w takich hitach jak „Feel this moment” (2013 – z Pitbullem) czy „Moves like Jagger” (2011- z Maroon 5).

Zainteresowanie salsa nie jest przypadkowe. Jak mówi artystka, przed rozwodem rodziców zanurzyła się w kulturze latynoskiej dzięki dziadkom ze strony taty. Wspomina o tym z pasją:

„Nie ma drugiej takiej miłości jak latynoska, funkcjonowanie wokół tego języka jest dla mnie bardzo nostalgiczne. Przypomina mi moje dzieciństwo. Praca nad singlem nie była biznesem, to po prostu praca z miłości”. To właśnie ta pasja przekłada się na jej nowy projekt.

Singiel przygotowuje grunt pod nadejście pierwszego hiszpańskojęzycznego albumu Aguilery od czasu „Mi Reflejo” (2000). Album przyniósł Aguilerze nagrodę Latin Grammy za najlepszy kobiecy popowy album wokalny. Osiągnął też pierwsze miejsce na listach Billboardu „Top Latin Albums” i „Latin Pop Albums”. Do tego stał się najlepiej sprzedającym się latynoskim albumem pop 2000 roku oraz zdobył sześciokrotny platynowy certyfikat.