NIVEK be mine, klangkarousell, this love

W tym tygodniu mamy wyjątkowo ogromny natłok premier z muzyką House. Topowi producenci, nowe talenty – każdy ma szanse zrobić coś dobrego. Zwyczajowo wybraliśmy tylko pięć tytułów: Redondo & Joey McCrilley, NIVEK, Simon Fava & Ivvan Back, CMC$ & Sets Hills ft. Alessia Labate, ILVS & Feb ft. Es.sky, Pansil.

 

Na początek dajmy szansę komuś u nas nieznanemu. To NIVEK z Francji. Nazywa się Filice Kevin Claudio. Jego utwór to przykład, że w muzyce house można jeszcze brzmień.

Oto przykład, że House ma się dobrze.

Ciekawy przykład połączenia muzyki klubowej z akustycznym brzmieniem, tutaj gitary. Niby nic nowego, ale tutaj mamy zupełnie inny pomysł niż to co robił np. Lost Frequencies.

 

„Be Mine” to utwór wydany w Heartfeldt Records. Głębokie i miękkie linie basu świetnie kontrastują z wokalem i wspomnianą gitarą. NIVEK to raper z Francji, który jak słychać, nie stroni od wokalu. Znany już z utworów takich jak „Bang Bang”, współpracy z Joe Koxem, która przyniosła miliony odtworzeń.

 

Redondo i Joey McCrilley łączą siły w zaraźliwym piano house’owym „Nothing” (SPRS/Spinnin). Holenderski DJ i producent Redondo zyskał sławę dzięki współpracy z Antonem Powersem zatytułowanej „Make Your Move”. Potem wydał wielkie house’owe utwory, takie jak „Pretty Baby” i „Love Like You”.

Joey McCrilley, młody DJ/producent z Birmingham, który ma szansę stać się jednym z czołowych producentów UK House.

 

Znani nam doskonale producenci Simon Fava i Ivvan Back znów wzięli na warsztat jakąś latynoską melodię ludową, bo tym razem z Meksyku. Stąd tytuł „The mexican” (Sirup Music). tribalowo-progresywne podejście nadało utworowi dodatkowej energii. Ogólnie, wyszło bardzo wesoło, bo taki kawałek zdecydowanie ubarwi każdy set.

 

ILVS & Feb to na razie początkujące dwa projekty producentów z różnych stron Europy, ale już dostrzeżone  przez Sama Feldta, który wydaje to w swoim labelu.

Utwor „About You” (Heartfeldt Records) to bardzo ciekawa mieszanka tribal house i różnych elektronicznych dźwięków, ale w tle spiętych w formę vocal house.

Tutaj udziela się wokalnie niejaka Es.Kay , która zyskał rozgłos dzięki wydawnictwom takim jak „Cooler Than Me” i „Outside”.

 

Pod nazwą Seth Hills ukrywa się dwóch ludzi. To Tim van de Stadt (producent) i Sergio van den Heuvel (DJ) i CMC$ to Yael Nahar. Wszyscy pochodzą z Holandii. Towarzyszy im wokalistka, którą dobrze znamy, bo to Włoszka  Alessia Labate. Możecie ją kojarzyć z utworów np. ostatnio z DJ Sammy.

„Nicotine” to kawałek, który zwrócił nasza uwagę łatwo wpadającą w ucho linia melodyczna, ciekawy kolaż dźwięków, ale przede wszystkim świetnym wokalem wspomnianej wyżej dziewczyny z Włoch.

 

Nieznany u nas grecki producent Pansil w typowej produkcji vocal piano house, może o banalnym tytule „Now” (Sirup Music), ale z pomysłem i zrównoważoną energią. Przyjemny kawałek na dancefloor…